Artykuły merytoryczne


Praktycznie o nawożeniu kukurydzy!

Praktycznie o nawożeniu kukurydzy

Zmieniające się w latach relacje cen nawozów do cen płodów rolnych wymagają od gospodarstw rolnych dużej elastyczności w podejmowaniu decyzji i przestrzegania zasady oszczędnego nawożenia, tj. stosowania najbardziej znanego prawa nawozowego – prawa minimum, które głosi iż wielkość plonu uzyskanego z danego pola zależy od tego składnika pokarmowego, niezbędnego dla rozwoju rośliny, którego w glebie brakuje najbardziej.

Poprzedni rok, w wielu rejonach kraju, był dla upraw kukurydzy skrajnie niekorzystny z tytułu praktycznie braku opadów w drugiej połowie roku. Wiele gospodarstw rolnych z tego w powodu zrezygnowało z kontynuacji uprawy tej rośliny.  

W kalkulacji opłacalnego poziomu nawożenia ważne jest trafne przewidywanie, w tym głównie cen za płody rolne na przyszły sezon. Uwzględniając fakt, że nie będzie nadprodukcji ziarna kukurydzy i nadmiernych jej zapasów, a apetyty na wzrost konsumpcji są coraz bardziej rozbudzone, ceny powinny powoli rosnąć i ten wzrost cen jest już notowany. Tak czy inaczej, mając wyższy plon zawsze będzie wyższy przychód.

Podstawową racjonalnego nawożenia każdej rośliny uprawnej jest znajomość jej wymagań dotyczących niezbędnych makro- i mikroskładników oraz znajomość cech specyficznych dla danego gatunku – odnoszących się do możliwości pobierania składników pokarmowych i dynamiki nagromadzania plonu. Nie bez znaczenia jest również znajomość faz krytycznych uprawianej rośliny, czyli okresów, w których niedostateczne zaopatrzenie w dany składnik najsilniej wpływa na obniżenie plonowania tego gatunku.

Kukurydza charakteryzuje się bardzo specyficznym rytmem wzrostu i rozwoju. Od wschodów aż do fazy 6-8 rozwiniętych liści rośnie bardzo wolno, po czym następuje szybkie nagromadzenie masy plonu. System korzeniowy tej rośliny rozwija się po wschodach, początkowo poziomo i płytko. Tym samym na początku wegetacji kukurydza bardzo słabo wykorzystuje składniki pokarmowe z zasobów glebowych, szczególnie w okresie wiosennych chłodów, gdy temperatura gleby obniży się do ok. 12oC (dla fosforu), względnie do ok. 5oC (dla azotu). Stąd właśnie wynika konieczność zapewnienia kukurydzy na początku wegetacji optymalnej ilości składników pokarmowych, wyeliminowania konkurencji oraz wytworzenia dobrej struktury gleby. Jednocześnie z tego faktu bierze się duża efektywność nawożenia startowego, umiejscowionego w pobliżu korzeni zwłaszcza nawożenia fosforem w połączeniu z amonową formą azotu.

Na uwagę zasługuje również potwierdzony doświadczalnie fakt, że do fazy 7-8 rozwiniętych liści kukurydzy, na jej stan odżywienia fosforem większy wpływ wywiera nawożenie przedsiewne (tzw. świeże) niż poziom przyswajalnego fosforu w glebie.

W późniejszym okresie kukurydza dobrze wykorzystuje składniki pokarmowe nawet z głębszych warstw gleby, z form rezerwowych.

Kukurydzę zalicza się do roślin o znacznej wrażliwości  na zakwaszenie gleby, dlatego pola przeznaczone pod jej uprawę o pH < 5,5 powinny być uprzednio zwapnowane. Wielkość dawki wapna niezbędnego do odkwaszenia gleby ustala się po dokonaniu – na podstawie pH gleby i jej kategorii agronomicznej (ciężka, średnia, lekka) – oceny potrzeb wapnowania (konieczne, potrzebne, wskazane lub ograniczone).

Z nawozów pylistych polecamy nawóz Standard Cal 50 % CaO (zdjęcie),  którego producentem jest Nordkalk. To wyjątkowy nawóz wapniowy (węglanowy) produkowany z miękkich skał jurajskich. Produkt o bardzo dobrym rozdrobnieniu, jakości i szybkim działaniu.

Z nawozów wapniowych granulowanych polecamy nawóz JURAK PREMIUM (zdjęcie) kreda granulowana z Polskiej Grupy Nawozowej. Jest to nawóz odkwaszający o zawartości 50 % CaO, produkowany z miękkich wapieni Wyżyny Krakowsko – Częstochowskiej, po kontaktcie z wodą o wyjątkowo dużej powierzchni aktywnej cząstek, a tym samym kontaktu z glebą. Działa bardzo szybko, polecany również do stosowania pogłównego.

O wyborze rodzaju nawozu odkwaszającego powinna decydować również zasobność gleby w magnez. W przypadku bardzo niskiej lub niskiej zasobności gleby w ten składnik odkwaszenie najkorzystniej przeprowadzić wykorzystując nawozy wapniowo – magnezowe, w których magnez jest zdecydowanie najtańszy.

W tym przypadku proponujemy nawóz Agrodol 50 % CaO + MgO, w tym min. 15 % MgO z firmy Omya. Ten nawóz wapniowo-magnezowy (węglanowy) ma charakterystyczną dla dolomitu białą barwę i wyjątkowo duże rozdrobnienie.

Proponujemy także wersję granulowaną tego nawozu - CalMag 28 % CaO, 16 MgO (zdjęcie) z Polskiej Grupy Nawozowej. Ten granulowany nawóz węglanowy wapniowo – magnezowy charakteryzuje się wyjątkowo dobrym rozdrobnieniem i przyswajalnością. Nawóz bardzo wygodny w stosowaniu, również pogłównie, łączący dwie funkcje, tj. odkwaszania gleby z nawożeniem magnezu.

Wymagania pokarmowe

Wymagania pokarmowe kukurydzy odnośnie do składników mineralnych wynikają z ilości niezbędnych do wytworzenia plonu. Dla kukurydzy na ziarno wynoszą one (na tonę ziarna wraz z odpowiednią masą słomy): 29 kg N, 13 kg P2O5, 33 kg K2O, 9 kg MgO i 8 kg CaO. Dla kukurydzy na kiszonkę wynoszą one natomiast na tonę zielonej masy plonu (30 % suchej masy): 5,1 kg N, 1,9 kg P2O5, 6 kg K2O, 2,1 kg CaO i 0,8 kg MgO.

Kukurydza potasem stoi… Wymagania pokarmowe kukurydzy względem potasu nie tylko przewyższają wymagania odnośnie fosforu, ale również azotu. Nagromadzenie potasu w plonie znacznie wyprzedza pobieranie pozostałych składników osiągając nawet do 12 kg K2O dziennie z ha w okresie miedzy rozwiniętym 9. – 11. liściem.

Fosfor – tylko z siewem kukurydzy. W ostatnich latach z dobrymi wynikami stosowana jest w uprawie kukurydzy technologia nawożenia przedsiewnego, zwanego startowym. Polega ona na wysiewie nawozu, najlepiej N (NH4+) + P, równocześnie z siewem nasion siewnikiem kombinowanym umożliwiającym umiejscowienie granul nawozu w odległości ok. 5 cm poniżej nasion, a jednocześnie ok. 5 cm w bok od linii rządka siewnego. System ten ma istotne uzasadnienie biologiczne, wynikające ze wspomnianej specyfiki wzrostu systemu korzeniowego kukurydzy i bardzo małej ruchliwości fosforu w glebie, co w konsekwencji znacznie ogranicza możliwości pobierania fosforu przez kukurydzę w początkowym okresie wzrostu.

Najlepsze rezultaty w nawożeniu startowym osiąga się po zastosowaniu fosforanu amonu, zwłaszcza PoliMAP-u NPS 12:52:2 (zdjęcie) charakteryzującego się szerszym stosunkiem N:P niż w PoliDAP-ie NPS 18:46:2,7 (zdjęcie).

Z bardzo dobrym skutkiem mogą być również używane inne nawozy NPK. Przykładem takich nawozów jest Polifoska® 8 (NPKS 8:24:24:3,6) lub Ultra 9 NPKS 9:25:25:1,2.

Kukurydzę zalicza się do gatunków o dużej wrażliwości na niedobór cynku, mikroelementu biorącego udział w procesach i przemianach istotnych dla wzrostu i rozwoju roślin oraz w syntezie chlorofilu i niektórych witamin. Jego niedobory objawiają się zaburzeniami we wzroście (silne skrócenie międzywęźli) oraz chlorozą miedzy nerwami liści. Wymagania pokarmowe kukurydzy względem mikroskładników wynoszą na tonę ziarna wraz z odpowiednią ilością słomy: ok. 60 g Zn, 55 g Mn i 16 g B.

Dobrym rozwiązaniem pozwalającym zaopatrzyć uprawę kukurydzy w cynk we wczesnych fazach jej rozwoju jest nowy produkt – Polifoska® Tytan NPKS 6:25:25:2 + 0,5% żelaza (Fe) i 0,05% cynku (Zn) (zdjęcie ) oraz aktywizujący wiele procesów życiowych tytan (Ti) w formach łatwo przyswajalnych.

Azotem optymalnie

Ze względów organizacyjnych oraz z obawy przed poparzeniami roślin przy nawożeniu pogłównym praktykuje niekiedy stosowanie azotu w jednej, przedsiewnej dawce. Jest to jednak postępowanie obarczone dużym ryzykiem z powodu możliwości uszkodzenia wschodów i zagrożenia stratami azotu w długim okresie od nawożenia do wschodów oraz początkowego dość wolnego wzrostu tej rośliny. Stąd też często praktykowane jest stosowanie ustalonej dawki N w dwóch częściach: przed siewem (do 50 %), a pozostałą cześć po wschodach, aż do fazy 6-7 liści, po której zaczyna się intensywny przyrost masy i nagromadzenie azotu w plonie. Należy mieć na uwadze , aby nawożenie pogłówne było wykonane na rośliny suche, przy małej wilgotności powietrza. Zarówno nawożenie przedsiewne, jak i pogłówne może być zastosowane w postaci nawozów stałych (zalecamy mocznik granulowany N 46 - Pulgran®,zdjęcie), bądź w postaci roztworu saletrzano – mocznikowego (RSM®), rozprowadzanego pogłównie za pomocą węży rozlewowych montowanych na belce opryskiwacza.

Przedstawione uwagi na temat nawożenia kukurydzy nie opisują wielu przypadków, które mogą się zdarzyć u producentów tej rośliny, m.in. uprawy na oborniku, przyoranej słomie, z wykorzystaniem gnojowicy itp. Nawozy fosforowo – potasowe mogą być stosowane pod kukurydzę również jesienią rzutowo – np. w nawozie Amofoska® Corn NPKS 4:10:22:4 + 2,5 MgO, 0,2 % cynku (Zn) i 0,1 % boru (B) (zdjęcie).

Działania AgroAs

Aby łagodzić dokuczliwą dla producentów rolnych sytuację rynkową firma AgroAs dokłada starań do utrzymywania cen środków do produkcji na jak najkorzystniejszym dla rolników poziomie. Pomagamy rolnikom w urzeczywistnianiu osiągania doskonałych plonów oferując szeroką gamę nawozów kompleksowych wraz z serwisem doradczym w zakresie efektywnego stosowania nawozów. 


Przygotujmy się na wiosnę!

Okres zimy to idealny czas, aby zajrzeć na mapy zasobności w składniki pokarmowe naszych pól, odszukać wyników badań ze stacji chemiczno-rolniczych i zastanowienie się/ zaplanowanie, jakie nawozy będą nam potrzebne na wiosnę, uwzględniając oczywiście bilans składników pokarmowych, czyli jakie ma nasza roślina zapotrzebowania pokarmowe oraz ile już dostarczyliśmy danego składnika.

Podstawowym parametrem, dzięki któremu jest sens zastanawiania się nad bilansem oraz dostarczaniem składników pokarmowych dla roślin jest pH gleby, to ten wskaźnik decyduje o pobieraniu i przyswajalności pierwiastków przez rośliny.

Warto pamiętać, że dzięki bogatej ofercie nawozów wapniowych, nie musimy się ograniczać do zabiegu wapnowania wyłącznie po żniwach, pod orkę. Termin po żniwny jest OPTYMALNY, szczególnie dla wapna węglanowego - dolomitu, które koniecznie musi byś wymieszane z glebą, do tej reguły należy dodać, że wapno najlepiej działa w drugim roku po zastosowaniu, dlatego też o terminie optymalnym mówimy wtedy, kiedy wapno wysiewamy pod przedplon rośliny najbardziej wymagającej pod względem odczynu gleby np. planując siać rzepak ozimy, a przedplonem będzie pszenica ozima – to właśnie przed jej zasiewem należy wysiać wapno. Wiadomo, nie zawsze uda nam się przypilnować tej zależności, dlatego gdy planujemy siać ww. rzepak po pszenicy, przed którą nie zastosowaliśmy wapna, mamy możliwość wysiać wapno szybko działające, czyli wapno tlenkowe lub tlenkowo-węglanowe, w zależności od kategorii agronomicznej gleby (należy uważać z ilością form tlenkowych, aby nie zakłócić wschodów rzepaku). Ten termin wysiewu wapna nazywamy KRYTYCZNYM.

W praktyce spotkamy się jeszcze z terminem INTERWENCYJNYM stosowania nawozów wapniowych, występuje on wtedy, gdy po wschodach omawianego wcześniej rzepaku lub w okresie zimowym zorientujemy się, że odczyn gleby jest zbyt niski. Chcąc, choć częściowo poprawić warunki panujące w glebie zaleca się stosować nawozy wapniowe węglanowe o dużej reaktywności (kreda), w dawce – 0,25 – 0,5 t CaO/ha, stosowanej w odpowiednim stadium rośliny, tzn. po wykształceniu rozety jesiennej 5-6 liści, do spoczynku zimowego lub wczesna wiosną.

Zaopatrzenie się w okresie zimowym w nawozy wapniowe pozwoli, zachować wskazany termin zabiegu wapnowania be problemów z dostępnością potrzebnego wapna w sezonie wysiewu oraz pozwoli na zaoszczędzenie „kliku złotych”, gdyż w tym okresie mamy najniższe ceny nawozów do odkwaszania gleby.

Wybierając termin wapnowania należy uwzględnić reakcję nawozów wapniowych z innymi nawozami, mogą one doprowadzić do strat poszczególnych składników pokarmowych.

Nawozy zawierające amonową formę azotu oraz nawozy fosforowe nie powinny być stosowane bezpośrednio po wapnowaniu lub przed ( straty azotu w formę utleniającego się amoniaku; fosfor uwstecznia się do form nie rozpuszczalnych w wodzie). Z tej samej przyczyny nie należy wysiewać wapna na obornik lub gnojowicę.  Między tymi zabiegami powinna być przerwa 4-6 tygodni.

Decyzje o agresywnym wapnowaniu pola należy podjąć w sytuacji, gdy odczyn spadnie o 0,5 jednostki pH poniżej optymalnego dla danej jednostki agronomicznej gleby. W warunkach zbyt niskiego pH należy zastosować zasadę dawek obniżonych, jednocześnie kontrolując odczyn gleby.


Wapnowanie późnojesienne – czy ma sens ?

Wapno, w przypadku zakwaszonej gleby, jest fundamentem uzyskania plonu !

Odczyn gleby, obok jej żyzności, szeroko pojętego klimatu, w tym np. wielkości i rozkładu opadów oraz nawożenia, należy do podstawowych czynników decydujących o plonie. Od kwasowości gleby zależą procesy chemiczne, fizyczne i biologiczne, które w sposób bezpośredni mają wpływ na prawidłowy rozwój i wzrost roślin uprawnych oraz wysokość i jakość plonów.

Firma AgroAs - należąca do czołowych dostawców środków do produkcji rolnej na terenie swojego działania (woj. opolskie, dolnośląskie, śląskie) od kilku lat intensywnie promuje  wapnowanie jako podstawę odpowiedniego nawożenia. Ten, ciągle przez wielu niedoceniany i relatywnie tani, zabieg agrotechniczny jest nadal bardzo często głównym czynnikiem decydującym o plonie roślin.

Typowym przykładem znaczenia wapnowania może być wpływ odkwaszania na pobieranie fosforu - bardzo ważnego dla roślin ale i drogiego składnika pokarmowego. Gleba może zawierać wiele fosforu, który jednak ze względu na jej kwasowość jest trudno przyswajany przez rośliny. Zwiększenie pH gleby poprzez wapnowanie powoduje, iż związki fosforu przybierają formy znacznie łatwiej dostępne dla roślin. Dużej poprawie ulega równocześnie gospodarka innymi składnikami pokarmowymi, szczególnie azotem, siarką, magnezem i potasem.

Niewątpliwie, co szczególnie widoczne było w tym roku, nawozy wapniowe poprawiają i utrwalają strukturę gruzełkowatą gleb, dzięki czemu optymalizują się stosunki wodno – powietrzne z korzyścią dla rozwoju systemu korzeniowego roślin. Ma to fundamentalne znaczenie przy okresowych niedoborach wody – gdzie „walka” o maksymalne wykorzystanie wody glebowej staje się w gospodarstwie priorytetowym działaniem.

Można postawić tezę, iż mało racjonalne jest ponoszenie wysokich kosztów na nawozy NPK
bez wcześniejszego uregulowania odczynu gleby

Agro-As – Twój parter w wyborze nawozu wapniowego

Pragniemy być odpowiedzialnym doradcą w wyborze nawozu wapniowego dla Twojego gospodarstwa. Uczestniczymy aktywnie w promowaniu zabiegu wapnowania, organizujemy szkolenia i spotkania z rolnikami poświęcone tej tematyce. Ciągle szukamy nowych produktów i usług mogących umożliwić rolnikom wykonanie tego ważnego zabiegu. Znając ofertę praktycznie każdego zakładu z branży wapienniczej nie promujemy jednego towaru lub producenta – to Państwo jako klienci decydują, który produkt jest dla Was najlepszy. Naszym zadaniem jest przedstawienie każdemu klientowi najlepszej oferty z uwzględnieniem zaleceń, ceny samego nawozu, możliwości kredytowania, a także kosztów transportu, które mogą sięgać niejednokrotnie do 80 % wartości transakcji).

Kiedy kupować, a kiedy stosować wapno?

Odkwaszanie gleb najczęściej, tradycyjnie, przeprowadza się pod koniec lata, po żniwach. Jednak nie zawsze - ze względów organizacyjnych, logistycznych czy ekonomicznych - jest to możliwe. Okres bezpośrednio po żniwach to pora, kiedy w gospodarstwie jest wyjątkowo dużo pracy. W transporcie masowym kumulują się wówczas odbiory rzepaku, zbóż, dostawy nawozów a w innych branżach, np. budowlanej i drogowej, panuje szczyt robót. Przy ograniczeniach ruchu drogowego w weekendy, okresowych brakach nawozów u producentów z tytułu wykorzystania maksymalnych mocy załadunkowych i przy ogromnych kolejkach przed bramą zakładu – czasami nie ma po prostu możliwości zdobycia wybranego przez siebie nawozu. Z tych względów wiele gospodarstw w ogóle rezygnuje z tego tak podstawowego i ważnego zabiegu jakim jest wapnowanie gleb. Równie dobrym terminem na wykonanie zabiegu odkwaszania jest przecież okres późnej jesieni, a nawet przy korzystnym przebiegu pogody (ciepła zima) zastosowanie wapna w okresie zimowym.

Można skorzystać !

Celem „wydłużenia” sezonu wapnowania, producenci nawozów oferują klientom specjalne promocje. Dzięki temu, poza tradycyjnym okresem sprzedaży, można uzyskać atrakcyjne warunki zakupu w okresie jesienno–zimowym.

W praktyce często stosuje się wapnowanie gleby w okresie od listopada do marca, zwłaszcza na polach o mniejszym nachyleniu terenu. Stosowane są wtedy wapna węglanowe (miękkie) pogłównie w dawce 5-20 dt/ha. Coraz powszechniej stosuje się w tym czasie nawozy wapniowe granulowane, wytworzone z kredy lub wapienia jurajskiego, do stosowania na polach uprawnych, w uprawach ogrodniczych i na użytkach zielonych.

Równie interesująco przedstawia się sprawa przedsezonowych dostaw nawozów odkwaszających (marzec – czerwiec). Zamawiając nawóz wapniowy przed sezonem, przed okresową podwyżką cen, otrzymujemy niższą cenę, często z płatnością na koniec sierpnia, a co najważniejsze – mamy pewność terminowego i sprawnego wykonania zabiegu takim nawozem, który chcieliśmy kupić a nie tym, który akurat był dostępny.

Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą oraz doradztwem w wyborze nawozu
– zainteresowanych prosimy o kontakt z regionalnymi przedstawicielami naszej firmy.

 


Dolistne dokarmianie to nie w pełni nawożenie !

Dość często, szczególnie w latach o gorszej koniunkturze na płody rolne, obserwuje się zjawisko zastępowania nawożenia fosforem, potasem, magnezem i siarką przez nawożenie dolistne. 

Zabieg dolistnego dokarmiania należy jednak traktować tylko jako uzupełnienie zaopatrzenia roślin uprawnych w składniki pokarmowe w okresie wegetacji.

W zakresie zaopatrzenia w składniki mikroelementowe (B, Mn, Cu, Mo, Zn), gdzie konieczne jest równomierne dostarczenie bardzo niewielkich ilości substancji – najczęściej stosujemy profilaktyczne dokarmianie celem wyeliminowania ograniczeń plonowania w efekcie braku któregoś z mikroelementów.

Natomiast odnośnie dostarczania makroskładników (NPK oraz Mg i S) poprzez nalistny oprysk to, mówiąc językiem sportowców, jest to dla roślin tylko skuteczny „doping”. Daje on jednak bardzo dobre efekty w warunkach stresowych, w czasie suszy, niskiej temperatury, nieprawidłowego odczynu, małej zasobności gleb. Przykładem może być oprysk kukurydzy nawozem o dużej zawartości fosforu wraz z cynkiem oraz dodatkiem siarczanu magnezu, gdy maj charakteryzuje się chłodem i gdy pojawiają się na kukurydzy fioletowe wybarwienia.

Całkowicie błędnym jest wnioskowanie, że nawożenie doglebowe (pod korzeń) lub pogłówne można zastąpić nawożąc uprawy dolistnie fosforem, potasem, magnezem czy siarką !

Dla przykładu np. dla uprawy rzepaku w czasie trzech oprysków po 300 l cieczy na ha 5 % roztworem siarczanu magnezu siedmiowodnego zastosuje się 7,2 kg magnezu na ha i 5,76 kg siarki na ha. Jest to znacznie mniej niż potrzebuje ta roślina do wydania oczekiwanego plonu, zarówno co do wielkości jak i jakości, nawet przy wykorzystaniu dostępnych składników z gleby.

Średnie zapotrzebowanie składników pokarmowych na wytworzenie plonu 1 tony nasion rzepaku i odpowiadającej mu masy słomy oraz korzeni (IHAR Poznań, Rzepak ozimy 2003) wynosi 7-11 kg MgO oraz 18-22 kg S. Można więc łatwo policzyć sobie, ile roślina musiałaby „znaleźć” z innego źródła niż z zastosowanego przez nas nawozu dolistnego.

Im nowszymi i doskonalszymi genetycznie odmianami roślin dysponuje producent rolny, tym ważniejsze jest racjonalne stosowanie nawożenia mineralnego (doglebowego), bo przecież roślina pozbawiona możliwości pobrania składników pokarmowych nie da oczekiwanego plonu, niezależnie od posiadanego potencjału genetycznego. Tak wiec im doskonalsze genetycznie odmiany, tym precyzyjniej należy mobilizować rośliny do szybszego wzrostu, aby wykorzystać potencjał wynikający z genetyki w zakresie wielkości plonu czy też jakości plonu.

 

Nawożenie dolistne, z uwagi na bardzo wysoką przyswajalność (zwłaszcza N i Mg) i skuteczność oraz bardzo szybką wizualną poprawę łanu - często jest przeceniane, jeśli chodzi o wpływ na plon. Powoduje to, iż niektórzy rolnicy próbują zastąpić nim nawożenie główne (pod korzeń).

Ze względu na sytuację ekonomiczną w naszym rolnictwie, konieczność umiarkowanego nawożenia i oszczędności –nakłady produkcyjne można i trzeba ograniczać, ale w odpowiedni, racjonalny sposób. Najtrafniej nawozić tymi składnikami, które w glebie występują w ilościach wskazujących na zasobność niską, zwłaszcza bardzo niską i w ten sposób dokonywać korekty ilości składników pokarmowych w glebie. Takie nawożenie „celowe” jest możliwe tylko wtedy, gdy producent rolny zna swój warsztat - zasobność gleb swoich pól w przyswajalne składniki pokarmowe. 

Serwis korzysta z plików cookies w zakresie opisanym w Polityce cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.